Visaxinum – moja opinia po stosowaniu

Witajcie!

Dzisiaj pokuszę się o przekazanie wam swojej opinii oraz wyników obserwacji po zażyciu dwóch środków przeciwdziałającym wągrom, z którymi musi borykać się większość młodych osób w okresie dojrzewania.

Szorujesz, kremujesz, wyciskasz ale nic nie pomaga ? Spokojnie jest Visaxinum !

Pewnie znacie to z reklamy – właśnie ten tekst mnie przekonał do zakupu wyżej wymienionego produktu.
visaxinum

 

Środek dość popularny wśród młodych ludzi, próbujących sobie poradzić jakoś z trądzikowym problemem. Zawiera wiele witamin oraz wartości, które pomagają naszemu organizmowi to wszystko ogarnąć .Koszt jednego opakowania zawierającego 30 tabletek to ok. 20 zł.

 

Zakupiłem produkt i co teraz ?

Stosowałem go ponad miesiąc i byłem średnio zadowolony. Pryszcze nie zniknęły od razu, po pierwszym tygodniu to nawet trochę się podłamałem, bo myślałem, że to nic kompletnie nie da. Na efekty we wszystkim chyba trzeba czekać, tak i w tym wypadku po ok. 15 dniach zauważyłem, że jest ich troszkę mniej… , a muszę powiedzieć, że miałem z tym konkretny problem, bo moja twarz była zasypana w całości. Niektóre stały się mniej wypukłe i mniej „gejzerowate”. Natomiast do docelowego efektu było jeszcze daleko. Z początku byłem średnio zadowolony dlatego pokusiłem się, aby poszukać czegoś nowego, może czegoś skuteczniejszego. W ostateczności zostałbym przy tym środku, ale im więcej informacji wynajdywałem, tym bardziej zastanawiałem się nad zmianą produktu, głównie nie chciałem nawrotu trądziku po końcu kuracji, z opinii wyczytanych na forach dowiedziałem się że po zakończeniu kuracji wyskakują nowe pryszcze… a są opinie że, po pewnym czasie produkt już w ogóle na nas nie działa, może organizm uodparnia się na produkt ?

Zdjęcia Visaxinum :

IMG_7238
Aktualizacja :

Dużo osób pytało mnie mailowo gdzie kupiłem produkt, z racji że maili napływa coraz to więcej podaję wam adres ich strony internetowej : LINK – Strona producenta , dopiero od niedawna można kupić u nich produkt klikając opcje „KUP” wcześniej trzeba było złożyć zamówienie itp… Długi zniechęcający proces…

Aktualizacja 16 Września 2015 :

Specjalnie dla nas producent stworzył kody rabatowe na produkt – są one dostępne tylko do końca września, na czas promocji cena wynosi – 20%. Jeśli chcecie skorzystać z oferty wystarczy kliknąć Tutaj – nonacne.pl

Udało się ? …

Po miesiącu stosowania Visaxinum, przerzuciłem się na produkt, o którym znalazłem sporo fajnych, pozytywnych opinii. Nazywa się Nonacne, o produkcie wyczytałem na amerykańskim forum poświęconym tematyce trądzika . Po sprawdzeniu ceny, która wynosi jakieś 150 zł ( może nas odstraszać ) za 60 kapsułek, stwierdziłem, że zaryzykuje, w końcu koszt produktu to jedna wizyta u dobrego dermatologa. Jeżeli faktycznie mogę się pozbyć trądziku raz na zawsze, to czemu nie. Zamówiłem z pewnego źródła, chce was tutaj przestrzec przed kupowaniem tego środka z dziwnych miejsc, ponieważ często można natknąć się na podróbki, a tylko oryginalny produkt pomoże wam z waszym problemem. Moja twarz po stosowaniu Visaxinum i tak już była dość oczyszczona ( tak mi się wydaje ).

Produkt kupiony, pieniądze wydane ale co dalej ?

WP_20150710_002

Z początku obawiałem się o to, że może za małą przerwę zrobiłem pomiędzy stosowaniem jednego i drugiego specyfiku, bo były to 4 dni. Po otrzymaniu przesyłki rozpocząłem kuracje. Wszystko według zaleceń producenta, zażywałem i czekałem, na pierwsze efekty, mając nadzieje, że zainwestowane pieniądze przyniosą wreszcie zamierzony efekt. Po pierwszym tygodniu efekty były mniejsze niż się spodziewałem (myślałem że będzie to wyglądać tak jak w przypadku Visaxinum ), ale stwierdziłem, że to przecież pierwszy tydzień.

Po upływie kolejnych 7 dni zauważyłem coraz lepsze zmiany na mojej twarzy. Mam tutaj na myśli częściowe zanikanie czerwonych krostek. Może nie znikały w jakiś cudowny sposób, ale przynajmniej robiły się mniej czerwone i wypukłe. Powoli zaczynałem się naprawdę cieszyć z tego wszystkiego, ale efekty były lepsze. Coraz to większa ilość zanikała, może to efekt częstego mycia twarzy odpowiednimi kosmetykami, ale myślę, że zwalczanie od środka tego całego problemu, przyniosło najlepszy rezultat. Cieszę się, bo wreszcie mogę ruszyć bez żadnych obaw na miasto.

Życie bez kompleksów ?

Ten złośliwy trądzik często powodował u mnie jakieś małe kompleksy, że nie wyglądam dokładnie tak, jakbym chciał. Natomiast stosowanie Nonacne pozwoliło odzyskać mi pewność siebie i wiarę we własne możliwości komunikacyjne. Nie oszukujmy się, ale pierwsze wrażenie jest najważniejsze, a ludzie zawsze zwracają uwagę na nasz wygląd, i to na nim budują sobie często pierwsze zdanie na nasz temat.

Aktualizacja :

 Po 3 miesiącach

Wpis zamieściłem dokładnie 3 marca, dziś jest 7 czerwiec.

Czy jestem zadowolony ?

Na tą chwilę mogę odpowiedzieć że tak, łącznie wykorzystałem 1 opakowanie i 30 tabletek z drugiego.

Najważniejsze jest to że nie mam żadnego nawrotu, po prostu trądzik zniknął ! jestem naprawdę zadowolony.

Z racji że zostało mi 30 tabletek drugiego opakowania ogłaszam konkurs

Aktualizacja :

Konkurs

Zasada – wystarczy opisać swoją walkę z chorobą, wysłać opis, najciekawszy opis zostanie udostępniony na naszej stronie, oraz do szczęśliwego zwycięzcy zostanie przesłane opakowanie które mi zostało !

Macie czas do 7 Lipca – a więc się spieszcie !

Aktualizacja :

Rozstrzygnięcie konkursu !

Wygrała Kamila z Łodzi – nagroda zostanie wysłana w najbliższych dniach, po wykorzystaniu opakowania czekamy na zdjęcia oraz szczerą opinie produktu !

Aktualizacja :

Gdzie kupić

Dużo napływa do mnie maili że ludzie kupili podróbki które nie pomogły – wyżej podałem stronę gdzie można kupić prosto od producenta najtaniej produkt, Ci którzy uważnie czytali artykuł i zakupili produkt z tego miejsca są zadowoleni !

Ostatni raz podaję adres strony ! : Nonacne Strona producenta – wystarczy kliknąć w link !

 

PS Z góry przepraszam za „amatorski tekst” – nigdy nie byłem dobry z polskiego 🙂

PS 2 Zapraszam do zapoznania się z zakładką o mnie

PS 3 Jeśli masz jakieś pytania, chcesz opisać swoją historię leczenia, jakich środków używałeś po prostu skorzystaj z zakładki kontakt

Aktualizacja 

Dużo osób prosiło mnie o zdjęcia produktu, jak wygląda opakowanie oraz cały produkt, niżej moje zdjęcia :

WP_20150710_004

 

WP_20150710_006

 

WP_20150710_011

WP_20150710_001

 

 

127 komentarzy

  1. Naprawdę taki słaby ten Visaxinum ?

    • Wiesz co mi akurat nie pomógł w 100%, wszystko zapewne zależy od typu trądzika.

    • Jak dla mnie to jakaś porażka… Lepsze efekty miałam po piciu herbatki z bratka albo skrzypu polnego… a taka kuracja była tańsza od tej z Visaxinum

  2. Szkoda że środki powszechnie reklamowane w tv są mniej skuteczne od tych nie reklamowanych.

    • Łukasz, myślę że nie do końca to prawda, chociaż biorąc pod uwagę ostatnie wyczyny z produktem Vitaslim to mam wrażenie że tak jest

    • Dokładnie… Zdecydowałam się na zakup Visaxinum właśnie dzięki reklamom.. Jedna w telewizji, druga w radio.. W sumie jak poszłam do apteki to również usłyszałam: mogę zaproponować Visaxinum… Wszyscy polecają, więc kupiłam… I pożałowałam… Mam gorszy trądzik niż kiedykolwiek wcześniej!! Po pierwszym opakowaniu, pomyślałam: to normalne… w końcu organizm się oczyszcza… ale po drugim? Dalej to samo 🙁 Z pewnością nie mogę polecić tego preparatu…

  3. A w jakim czasie po zażyciu produktu Nonacne zniknie mi całkowicie trądzik ?

  4. mi nie pomógł Visaxinum tzn. pomógł na chwilę ale po przerwaniu tabletek wrócił …

  5. Biorę pod lupę ten produkt nonacne, zobaczymy co z tego będzie. Mam nadzieję że szybko zadziała

  6. ja swego czasu dostałam receptę od swojego dermatologa na jakiś żel, dokładnej nazwy nie pamiętam ale też nic mi nie pomógł, o Nonacne słyszałam już jakieś pół roku temu, mi wystarczyło akurat jedno opakowanie i narazie mam spokój. Od zażycia Nonacne minęło ok 4 miesięcy.

    • karolina 15 a moze ci chodzi o zel NovaClear Acne mi przepisal tez go dermatolog

  7. Czyli co za jakość trzeba sporo zapłacić ? Myślę że zaryzykuję i zakupie produkt ..

  8. Cena co prawda wysoka, ale na dobra sprawę jeśli przechodzi po jednym opakowaniu to i tak sie bardziej oplaca niz Visaxinum po którym ludzie mieli nawroty po zaprzestaniu brania tabletek.

  9. Jak dlugo trzeba brac te tabletki zeby zaczely zdialac ?

    • Było już wyżej napisane, jednym pomaga jedno opakowanie, drugim dwa. Najważniejsze jest to że nie ma nawrotów:)

      • Piotrek a gdzie można zakupić produkt ? Chodzi mi o strone producenta

        • Przeczytaj uważnie artykuł, na dole masz napisane gdzie można kupić prosto od producenta

  10. Mnie zastanawia tylko czemu takie środki nie są sprzedawane w apteka …
    PS mi pomógł stosowałam go ok 3 miesięcy temu, wystarczyło mi jedno opakowanie

    • No wiesz kasiczek, jesli ten produkt miał by być sprzedawany w aptekach pewnie kosztował by ok 300zł nie tak jak teraz 150zł. Musiała by zarobić hurtownia/apteka i pewnie masa pośredników. Myślę że nikt by za tą cenę go nie kupił …

      • No tak nie pomyslalam o tym, zreszta majac dobra opinie w internecie produkt pewnie sie dobrze sprzedaje

  11. Ja też kiedyś stosowałam vizaksinum , niestety po nim miałam zawroty głowy i mdłości przez co musiałam zakończyć kurację z wizaksinum. Czekam narazie na przesyłkę Nonacne i zobaczę jak działają te tabletki, ale czytając opinie myślę że będzie wszystko dobrze.

  12. cześć wam, wpisując zapytanie wizaksinum opinie znalazłam waszą stronę co mnie bardzo cieszy, mi co prawda visaksinum nie pomógł ale w internecie jest dużo opini że on działa, czy to jest Marketing szeptany ?

  13. a myślisz że taka firma która produkuje visaksinum, nie ma swoich ludzi którzy kontrolują zapytania np. vizaksinum opinie, ile kosztuje visaxinum, vizaksinum . Zapewne w tej firmie jest cały dział poświęcony dbaniu o dobrą opinie w sieci :). Nie znajdziesz negatywnych opini o produkcie visaxinum, chyba że na takich niezależnych blogach jak ten i inne.

    pozdrawiam Paweł

  14. polecam krem z ziaji reduktor tradziku punktowy jest bardzo fajny na zaskórniaki polecam:)

    • Stosowałam ten krem, ale nie pomógł… Nadal ma całą twarz w syfach.. Visaxinum też muszę spisać na straty… Masakra

  15. Jeśli Tobie pomogło to dobrze, ale lekarzem nie jesteś, można polecać, ale każdy powinien wiedzieć, że trądzik to choroba skóry, czasami mamy wpływ na jego rozrost lub nasilenie się problemu. Ja już po 15 latach walki z tą chorobą wiem co działa na moją skórę i czego powinnam się wystrzegać. Jeśli chodzi o Visaxinum to nie są tabletki lecznicze, one nie uwolnią was od problemu, bo to jest tylko suplement diety. Jeśli masz poważne problemy polecam wizytę u dermatologa, ja po wielu wielu latach wyleczyłam się Izotekiem(stosowałam pór roku, pierwsze efekty po 1,5 miesiąca)także cierpliwość się liczy. Każdy ma inny rodzaj skóry i tak naprawdę tylko lekarz może dobrać odpowiednie leczenie.

    • Martyna, może tobie chciało się walczyć z tym przez 15 lat i poznawać swoją skórę od podstaw, ale niektórzy bardzo chętnie skorzystają z porad osób, które już to przeszły. O Nonacne słyszę już któryś raz i znowu jest opisywany jako najlepszy, więc może warto zaryzykować, zamiast babrać się w tym całe życie?

  16. Poczytaj sobie różnego rodzaju fora… Nikt nie poleca tych tabletek. Mam wrażenie, ze dobre opinie na temat Visaxinum piszą jakieś trole!!

  17. Ja również nie zauważyłam żadnej poprawy po Visaxinum… a biorę te tabletki już od 3 miesięcy!! Gorzej nie jest, ale dobrze też nie….

  18. Pytałam o opinie dermatologa i powiedział, że zamiast tabletek Visaxinum lepiej pić napar z pokrzywy czy bratka… Efekt będzie taki sam. Czyli może jakiś będzie, a może nie!! Z pewnością kuracja herbatką będzie tańsza:P

  19. Od dawna walcze z problemami skórnymi, ale niestety bez większych efektów. Ogólnie mam problem z krostami, które po jakimś czasie zamieniają się w okropne pryszcze. Niedawno moja siostra, która ma podobny problem dała mi do wypróbowania swoje nowe tabletki Nonacne i po jakichś dwóch tygodniu zauważyłam,że moja skóra zaczęła robić się gładsza. mam mniej zaskórników przy których wcześniej dłubałam i z których robiły się pryszcze Wydaje mi się że blizny potradzikowe które miałam na czole zrobiły się ciut bledsze . nareszcie jakiś efekt! może w końcu uda mi się pozbyć tego wstrętnego tradziku

  20. Visaxinum to badziewie jakich pełno! W aptekach i sklepach zielarskich! pomóc nie pomogą, zaszkodzić też nie… Decyzja należy do nas…

  21. Mam 28 lat – najpierw kupiłam to normalne Visaxinum – nie podziałało… Pomyślałam, ze nastolatką już nie jestem… więc zdecydowałam na zakup Visaxinum D dla dorosłych… Niestety również nie pomógł… Jeżeli mam być szczera, to te tabletki są zwykłą ściemą i tyle…

    • Dokładnie. Popełniłam ten sam błąd co Ty!! Najlepsze w tym wszystkim jest to, że skład obu preparatów praktycznie się nie różni… Visaxinum i Visaxnium D to praktycznie takie same preparaty….

  22. Moim zdaniem Visaxinum zawdzięcza swoją popularność REKLAMIE, a nie skuteczności… te tabletki sprzedają się jak świeże bułeczki, a ludzie ślepo wierzą w ich skuteczność… W końcu reklama jest dźwignią handlu, co nie?

  23. Wiecie co… na początku było mi trochę zal. ale teraz już nie… Po prostu ludzie są naiwni i tyle… albo zdesperowani..
    -wierzą w tą głupią reklamę,
    – nie czytają składów….
    Obudźcie się… i zanim kupicie Visaxinum albo jakiś inny preparat… trochę o nim poczytajcie!!

  24. Tabletki to tabletki… Podam wam przykład ;-;
    Mój brat miał większy trądzik niż ja i jemu pomogła woda utleniona (?!) A ja mam mniejszy trądzik niż on i nic do końca go nie może wyleczyć… Ludzie… To że wam nie pomaga to nie musicie go tak obrzydliwie oczerniać? A może komuś AKURAT pomoże i wasze żenujące opinie sobie możecie do du** wsadzić za przeproszeniem -,-
    Drugi dzień stosuję visaxinum i maść cynkową do tego Under 20 i nie jest tak źle (ale blizny)
    Moja twarz co prawda nie jest PIĘKNA CZYSTA bo mam troche trądziku ale powiem wam że po UNDER 20 zauważyłam ogromne OGROMNE znany na lepsze ;o Po 2 miesiącach stosowaniach znikł trądzik o 75% 🙂 Tyle że te cholerne blizny i zaczerwienienia AHH Ale to samo po czasie znika 😉
    Jeszcze jedno…
    Co z tego ze sie będziecie faszerować tabletkami chodźmy za 600zł jak będziecie sie obżerać i spożywać dużo mleka itp.
    Dziekuje i tyle w temacie 🙂

  25. Zamiast Visaxinum polecam picie zielonej herbtaty. To to co jest „w środku” wisaxinum, tylko tańsze, wysoko skoncentrowane i skuteczniejsze. Poza tym- nie wierzmy w cuda: oprócz suplememntacji odpowiednich witamin i minerałów, potrzebna jest odpowiednia pielęgnacja cery, a przede wszystkim:zmiana nawyków żywieniowych!To, co organizm wydala w postaci trądziku jest często efektem śmieci, jakie ludzie w siebie wpychają.

  26. Witam
    Ja krost miałem bardzo wiele. Twarz plecy klatka.. całe i wielkie krosty i oczywiście dermatolodzy… żal nie wiem.. zatrzymali się wszyscy 20- 30 lat temu w przyswajaniu wiedzy nowej. Poszedłem prywatnie i stosowałem przez pół roku Izotek 1000. Krosty w 90% zniknęły bo przerwałem leczenie… temu nie w 100%… na szczęście.
    Wyjaśniam… ten lek działa bardzo dobrze jest drogi ale no tak teraz leczę wątrobę 🙂 Czy było warto takim kosztem tak 🙂 W zasadzie dziwi mnie, że lekarze od razu nie przepisują takiej chemii mocnej. Trzeba nawet wypełnić podanie, że się zezwala na leczenie i próby wątrobowe zrobić i nie wolno ALKO pić podczas. Brałem to 8,5 roku temu dokładnie… po 8,5 roku krosty wracają.. przy czym wcześniej nawet gdy był powrót to SAMOCZYNNIE tak samoczynnie się po tygodniu kasowały. Niestety nie mam zamiaru brać znowu Izoteka 1000, który wiem, że zadziała.. dość chemii. Zobaczę to cudo wasze Nonacne i napiszę.

  27. Jak zaczelam stosowac Visainum po trzech dniach wyskoczyla mi na brodzie krosta a myslalam, ze nie beda mi juz wyskakiwac w tym miejscu.

  28. W moim przypadku problemem nie jest trądzik, a zaskórniki i ciągle świecąca się twarz!!! Wyglądam jak latarnia! Skończyłam pierwsze opakowanie Visaxinum i nic… jak było tak jest 🙁 Na początku kuracji strasznie mnie wysyfiło, ale podobno to normalne. Organizm oczyszcza się z toksyn itd., ale później cisza jak makiem zasiał. Zero efektów.. Jedyny plus to taki, że tabletki są w przystępnej cenie.. chociaż i tak szkoda kasy na coś, co nie działa.

  29. Wraz z nowym rokiem postanowiłam zawalczyć o piękną cerę… Studniówka zbliża się wielkimi krokami!! Biorę Visaxinum od trzech tygodni i jak na razie nie widzę efektów… wręcz przeciwnie.. Mam wrażenie, że na mojej twarzy jest jeszcze więcej pryszczów!! Do studniówki zostały 3 tygodnie, mam nadzieję że będzie lepiej!!

  30. Ja stosuję tabletki Nonacne i smaruję buzię oliwką dla dzieci. Robię to od jakiegoś miesiąca i muszę powiedzieć, że naprawdę pomogło. Zobaczymy, co będzie dalej.

  31. Visaxinum może wspomóc walkę z trądzikiem, ale na pewno go nie wyleczy.. Wiem co piszę. Walczyłam z trądzikiem ładnych parę lat.. i nic! Dopiero wizyta u endokrynologa pomogła. Okazało się, że mam problemy z hormonami.. i stąd moje problemy z cerą. Jestem na niego skazana i tyle.

    • Myślałam podobnie – że trądzik to wyrok, ale okazało się inaczej! Zmieniłam dietę i zaczęłam brać tabletki Nonacne. Teraz mam ładną cerę, bez wyprysków! Raz na jakiś czas pojawiają się małe krostki… ale w porównaniu do tego co było, to jest pikuś!

    • Mam podobnie.. U mnie też winne są hormony. Stosowałam Visaxinum, ale te tabletki są po prostu za słabe!! Poszłam do dermatologa, który przepisał mi antybiotyk i jakąś maść na receptę. Kurację stosuję od trzech dni także ciężko coś więcej napisać.. Mam nadzieję, że będzie lepiej, bo już nie mogę na siebie patrzeć!!

  32. Należy powiedzieć, że problem skórny bardzo często jest wywołany nieradzeniem sobie organizmu z zanieczyszczeniami, którymi mogą być nadmierne toksyny, bakterie, grzyby itd.
    W moim przypadku problemem był korzeń zęba, w którym gromadziły się bakterie -całe mnóstwo. Po usunięciu problemu i zaleczeniu antybiotykiem problem zniknął w 90%.
    Pomysły na herbatkę z bratka, suplementy diety itd to sposoby skuteczne, w tym żeby pobudzić pracę wątroby, która to filtruje te zanieczyszczenia. Zależy od organizmu, czasem takie pobudzenie rozwiąże problem, najczęściej nie. Jeśli problemem są tylko hormony, czy zła dieta, wówczas takie suplementy mogą nawet w 100% rozwiązać problem. Gorzej, jak jest jakaś kumulacja problemów w organizmie. Każdy przewlekły trądzik, należy zacząć leczyć od diagnozy bakteriologicznej organizmu. W każdym mieście są instytuty, które za około 100zł przebadają krew pod kątem wszystkich bakteri, wirusów, grzybów. Dopiero mając taki papier należałoby pójść do specjalisty, żeby wyśledził źródła paskudztw występujących w organizmie. To nie tylko pomoże w trądziku, ale też sprawi, że będziemy zdrowsi i będzie więcej w nas energii do życia gdyż organizm zostanie uwolniony od ciągłej walki z jakąś ukrytą infekcją. Tak z grubsza. Aha i jeszcze jedno, preparat im bardziej uniwersalny tym bardziej do d…

  33. A jest jakiś wiek, w którym znika trądzik?? Mam 28 lat i twarz całą w krostach…

    • Wydaję mi się, że nie… Moja ciotka jest grubo po 40-stce i nadal walczy z trądzikiem! Tyle, że nie z młodzieńczym, a z dorosłym!! Widziałam reklamę Visaxinum D – dla dorosłych. Może któraś z Was miała z nim do czynienia?

      • Hej! Mam 26 lat. Najpierw stosowałam zwykłe Visaxinum, a później właśnie to „D” dla dorosłych i jak dla mnie lipa. Nic szczególnego się nie zadziało.. Trądzik, jak był.. tak jest.

        • Kupiłam Visaxinum D trzy tygodnie temu. Oto moja opinia na temat działania tego produktu. Pierwszy tydzień stosowania Visaxinum D – cera bez zmian. Czyli cała w pryszczach. Drugi tydzień stosowania Visaxinum D – powyskakiwało mnóstwo pryszczy!! Są strasznie wielkie i bardzo bolą.. nie mogę się ich pozbyć. Mam nadzieję, że to efekt przejściowy, że skóra się oczyszcza… Oby tak było! 🙁

          • Oczyszcza się! Tak, u mnie było to samo!! I oczyszcza sie już od 4 miesięcy!! Pryszcze u mnie wyskakiwały z coraz to zwiększoną częstotliwością i coraz większe nawet w miejscach gdzie ich wcześniej nigdy nie miałam, np. na szyi. Radzę z tego zrezygnować i udać się dobrego dermatologa.

  34. Mnie Visaxinum pomogło i to bardzo, korzystam już z tego kilka miesięcy i naprawdę o wiele lepiej ma się moja cera. Odkąd tego używam nie mam bolących zaskórników, a to dla mnie najbardziej istotne. Był czas kiedy nie miałam absolutnie nic na twarzy i naprawdę ukłony w stronę producenta, bo mnie uratował.
    Po pewnym czasie jednak nie był już taki skuteczny ale wiadomo, taki ogrom czasu na tych tabletach to zwyczajnie organizm się przyzwyczaja i koniec z radochy. Do tego doszedł stres, a wiadomo jak stres to i niezdrowe jedzenie, także po części nie spodziewałam się cudów. Nadal stosuje i nadal nie mam zaskórników (chwała mu za to) ale bardzo chciałabym zakupić nonacne skoro tak chwalisz 🙂
    Przeraża mnie trochę cena, przesada ale ok.
    Niektórzy też powinni pamiętać, że takie tabletki nie zdziałają cudów przy kiepskim odżywianiu…

  35. Branie tylko i wyłącznie tabletek nie pomoże! Ważny jest styl życia – odżywianie, palenie papierosów, nadużywanie alkoholu.. To wszystko ma ogromny wpływ na naszą cerę. Odkąd nie jem słodyczy i fastfoodów moja buzia wygląga o niebo lepiej! Trądzik jest, ale o wiele mniejszy.. Mogę go zatuszować podkładem 🙂

    • Masz rację. Gdy tylko zjem coś słodkiego albo ostrego, to na drugi dzień na mojej twarzy toczy się prawdziwa wojna! Syf, za syfem, syfa pogania…

  36. A ja mam takie pytanie, czy Visaxinum działa na blizny potrądzikowe?

    • Nie działa.. Kupiłam Visaxinum właśnie po to, aby pozbyć się blizn potrądzikowych i nic.. Blizny jak były tak są. Myślę nad zabiegiem laserowym albo nad kupnem jakiejś maści.. Możecie coś polecić?

  37. Stosuje Visaxium dość długo, bo jakieś 4 miesiące.. Myślę, że o 4 za długo. Tabletki nie działają, przynajmniej na mój trądzik.. Może Wam pomogą. Nie wiem… jak dla mnie to nabijanie ludzi w butelkę, zwłaszcza tych młodych.. Reklama zrobiła swoje. Tyle w tym temacie…

    • Zgadzam się z Tobą! W 100%! Szkoda czasu i pieniędzy.

  38. A co jest w składzie? Nie napisałeś. Czy to witaminy i minerały w odpowiednich proporcjach czy jakieś zioła?

  39. Visaxinum to totalna porażka!! Moja twarz wyglądała jakby ją czołg przejechał po tych tabletkach! Wypryski pojawiły się w miejscach , np. na czole, nosie i szyi gdzie ich wcześniej nigdy nie miałam! Teraz aby się męczę przez tą kurację chodząc do dermatologa.

  40. Witam, również mam problem z trądzikiem od wielu lat, jednak najgorsze są blizny. Po wielu latach walki mogę polecić co działało na moje problemy, a wiec dobry na blizny jest krem firmy „bandi” na noc, jest to preparat na bazie kwasów wiec przy jego stosowani zaleca sie kremy z filtrami jesli myślimy o ekspozycji na słońcu, dodatkowo polecam herbatkę z bratka- uwaga przez 2 tygodnie wypryski nasilą się-jest to pewne, dodatkowo rumianek -pić i robić „parówki” z rumianka:) aby dobrze oczyszczać organizm polecam zieloną herbatkę. Aby pozbyć siw blizn i zapobiegać zatykaniu porów trzeba pamiętać peelingach, dobre są te z kwasami, ponadto świetni mi pomogło serum z witaminą C- pięknie nawilża i wygładza, jesli ktos ma stare blizny to tez pomoże ale na efekty trzeba poczekać okolo 2 m-c, ponadto wit. C uszczelnia naczynia krwionośne-pomaga tez na cerę nacczynkową. Do tego stosowałam Nonacne, który zadbał o moja cerę od wewnątrz. To mój zestaw bardzo mi pomoglo:) zredukowalo blizny, ubytki i nowe ogniska o okolo 80%

  41. Wybrałam dwa opakowania Visaxinum i nie zauważyłam różnicy.. Za to pojawiła się wtedy, kiedy do wycierania twarzy zaczęłam używać ręczników jednorazowych.

    • A skąd taki pomysł? Nigdy o tym nie słyszałam….

      • Zwykły ręcznik podrażnia skórę twarzy, a poza tym jest siedliskiem bakterii, które sprzyjają powstawaniu pryszczy… Dlatego wycieram twarz ręcznikiem papierowym.

  42. U mnie Nonacne pomógł w 100%. Nie miałam jakoś tragicznie zasypanej trądzikiem twarzy, ale zdarzały się pojedyncze wypryski, które mnie drażniły i potrafiły długi czas się utrzymywać. Po ok. 2 miesiącach wszystko znikło. Myślę, że jakbyście stosowali dłużej preparat Nonacne byłyby efekty. Do wszystkiego trzeba czasu i cierpliwości.

  43. Brałam to zwykłe Visaxinum i nie pomogło.. Odkąd wprowadzili na rynek Visaxinum D – dla dorosłych, postanowiłam je przetestować. Mam 26 lat, więc z pewnością nie jestem w wieku dojrzewania, no chyba, ze umysłowego haha 😀 Tak czy siak Visaxinum D również nie zdało egzaminu… a jakby tak porównać skład obu preparatów, to jest praktycznie taki sami…Tylko nazwa inna. Nabijanie ludzi w butelkę… Tyle z mojej strony

  44. Myślę, ze tabletki Visaxinum mogą pomóc osobom, które generalnie mają ładną cerę, tylko raz na jakiś czas coś tam im wyskoczy… ale z drugiej strony pojedyncze tabletki można zamaskować korektorem, a nie od razu truć się tabletkami. Owszem są ziołowe, ale zawsze w jakiś tam sposób obciążą wątrobę…

  45. Uważam, że osoby które chcą raz na zawsze pozbyć się trądziku, powinny przede wszystkim zbadać hormony! Nieprawidłowa praca tarczycy przyczynia się bardzo czeęsto do powstawania problemów skórnych albo nadwagi…

    • Zgadzam się z Tobą. Od kilku lat walczyłam z trądzikiem, nadwagą i wypadaniem włosów… Dopiero badania tarczycy pokazały całą prawdę. Cierpię na niedoczynność, która objawia się kłopotami z cerą, włosami… Odkąd zaczęłam brać tabletki hormonalne i dodatkowo Nonacne zauważyłam znaczącą poprawę. Ale jeszcze długa droga przede mną… Wiem, ze nigdy nie będę miała pięknej, gładkiej cery.. ale chciałabym żeby jej wygląd był do zaakceptowania.

      • W zeszłym tygodniu zbadałam poziom TSH, FT3 i FT4. Moja twarz przypomina jeden wielki wulkan, z którego sączy się lawa… 🙁 W przyszłym tygodniu mam wizytę u endokrynologa.. Zobaczymy co mi powie.

  46. A to ciekawe… Używałam i visaxinum normalnego i D i o dziwo po D skóra mi się nie błyszczy i nie wychodzą takie duże bable lub mocne stany zapalne.. Więc mi pomogło nie w 100% może ale efekt lepszy niż się spodziewałam.. Nie mam też niewiadomą jakiego trądziku ale i tak te wypryski co miałam były uciążliwe.. A 18 lat już też nie mam więc tym bardziej.. J

  47. Wybrałam całe opakowanie Visaxinum i jakieś tam efekty są. Zauważyłam, że zmniejszyła się liczba porów… ale odkąd biorę te tabletki mam ogromne bóle głowy i mdłości! (nie jestem w ciąży:D) Wiadomo, że to suplement diety, a nie lek… Zresztą na każdego działa indywidualnie… Coś tam pomaga, ale muszę go odstawić, bo moje samopoczucie jest fatalne!

    • Dokładnie… Każdy organizm jest inny. Jednemu pomoże Visaxinum, a innemu nie..

  48. Moim zdaniem Visaxinum może troszkę oczyścić organizm, ale na trądzik różowaty czy ten dorosły to nie pomoże…. Nie ma szans.. tutaj potrzebny jest dermatolog.

    • Dokładnie… To jest sprawa, że tak powiem wyższej rangi.. Zwykłe suplementy nie pomogą. U mnie sprawdziło się leczenie starydami.. Zresztą do tej pory muszę stosować kremy z ich dodatkiem.

      • Moja dermatolog również przepisała mi maści sterydowe, ale u mnie tylko pogorszyły problem… Wyglądałam, jak idź stąd i nie wracaj. Chyba nigdy nie pozbędę się tego dziadostwa 🙁 Mam 28 lat i twarz całą w syfach!!!

        • Może warto zmienić lekarza? A jak jest z Twoją dietą? To, co jemy ma ogromny wpływ na wygląd naszej cery i włosów zresztą też.

          • Masz rację. Odkąd zmieniłam dietę moja cera wygląda o wiele lepiej. Postawiłam na wysokiej jakości kwasy Omega3. Zaczęłam jeść więcej orzechów, ryb i awokado. Polecam spróbować 🙂

  49. Dzięki dziewczyny. Spróbuję zmienić dietę i zobaczymy jak to będzie…

  50. A u mnie zmiana diety nie pomogła.. Syfy jak były dalej ta są.. Zaczełam pić herbatę z bratka, może ona coś da.. ale na razie moja cera wygląda gorzej niż przed rozpoczeciem kuracji

    • to jest normalna reakcja organizmu.. Z czasem powinno być lepiej 🙂 jak zaczęłam brać Nonacne, to po pierwszym tygodniu miałam na twarzy prawdziwy armagedon, ale z dnia na dzień było co raz lepiej. Teraz mogę pochwalić się gładką cerą bez wyprysków 🙂 do pokonania zostały jeszcze pory i zaskórniki… ale myślę, że z nimi też sobie poradzę. Trzymam kciuki i życzę powodzenia.

      • Też tak miałam na poczatku. Buzia była opuchnięta i czerwona… w sumie nie było na niej miejsca wolnego od pryszczy! Ale tydzień po tygodniu było co raz lepiej. Dla efektów końcowych warto się przemęczyć. 🙂 No i oczywiście dołączam do zadowolonych użytkowniczek Nonacne 🙂

        • również polecam nonacne, dzięki niemu udało mi się pozbyć pryszczy raz na zawsze!!! W końcu nie muszę wychodzić z domu z toną makijażu na twarzy. 🙂

          • Zazzdroszcze…. ja nadal walcze z tradzikiem, a gruba warstwa makijażu bez której nie mogę wyjść z domu, tylko pogarsza stan mojej skóry…. Już sama nie wiem, co mam robić 🙁

  51. A mnie z kolei cały okres dojrzewania udało się przejść bez szwanku… Trądzik dopadł mnie w wieku 29 lat! Chodzę od dermatologa do dermatologa.. Biorę antybiotyk za antybiotykiem i nic… Nic mi nie pomaga 🙁 Dziewczyny pomocy!!!

    • Mam podobnie…. 🙁 U mnie problemy z cerą spowodowała ciąża. Hormony zaczęły szaleć, a wraz z nimi moja skóra… Zresztą dermatolog zdiagnozowała u mnie właśnie taki typ trądziku.. Echhh mam nadzieję, że uda nam się wygrać walkę z tym dziadostwem… Niby to tylko pryszcze, a mają ogromny wpływ na codzienne funkcjonowanie… Przez trądzik moja samoocena spadła do zera… 🙁

      • To prawda. Był taki okres w moim życiu, że przez trądzik nie wychodziłam z domu… 🙁

  52. Dziewczyny!! Szkoda czasu na takie umartwianie!! Ja mam całą twarz w syfach, a jestem osobą bardzo pewną siebie! Nie unikam ludzi! Wręcz przeciwnie! Jestem duszą towarzystwa! Pamiętajcie o tym, że problem zaczyna się w głowie. Nie dajcie się zwariować! Życie mamy tylko jedna. Szkoda czasu na siedzenie w domu!

    • To tylko pozazdrościć charakteru 🙂 U mnie niestety nie jest tak kolorowo. Wychodzę z domu, bo muszę… Są takie dni, że moja twarzy wygląda jak jedno wielkie pobojowisko… Nawet puder nie jest w stanie zakryć doskonałości… Mam nadzieję, że kiedyś w końcu się to skończy 🙁 Marnuje najlepsze lata swojego życia… A wszystko przez ten głupi trądzik!

  53. Samo Visaxinum nie wystarczy. Ważny również zdrowy styl życia. Tak uważam.

    • oczywiście!! jak tylko nażre się czekolady, to mam całą twarz w krostach!!! ogólnie muszę unikać przetworzonego żarcia…. no i używek. fajki mają tragiczny wpływ na moją skórę!

      • Mam podobnie. Chociaż, jak zaczęłam zdrowo się odzywiać, to na początku też miałam mega wysyp pryszczy!!!! Ale z czasem wszystko się uspokoiło. W moim przypadku zmiana diety pomogła, ale nie do końca. Dopiero dzięki Nonacne i odpowiedniej pielęgnacji cery udało mi się pokonać trądzik. Teraz tylko raz na jakiś czas coś mi wyskoczy, np. przez okresem, ale generalnie mam spokój 🙂

        • Myślałam, że to całe Nonacne, to kolejna ściema, jak Visaxinum, ale widzę, że coraz więcej osób zachwala te tabletki. Nie tylko tutaj, ale na różnych forach internetowych. Mam nadzieję, że mi pomogą, bo ja cera wygląda fatalnie 🙁

  54. Stosowałam to zwykłe Visaxinum i to dla dorosłych i jedyne co mogę napisać to: nie działa!! Strata kasy i czasu… ale człowiek jest głupi i daje się nabrać na te durne reklamy… Echh

    • Również nie polecam. Zeżarłam trzy opakowania i nic… Dodatkowo zwykłe Visaxinum od tego dla dorosłych nie różni się praktycznie niczym!!!

      • Oprócz nazwy… stosowałam to zwykłe, jak i to dla dorosłych i nic. Zero efektów.

        • Zgadzam się z Wami dziewczyny. Visaxinum nie działa. Zarówno to zwykłe, jak i to dla dorosłych. Specjalnie zrobili dwa różne preparaty zeby przyciągnąć klientów. Szkoda tylko, ze obydwa są równie nieskuteczne.

  55. Stosowałam Visaxinum przez trzy miesiące. Myślę, że to optymalny czas aeby stwierdzić, że preparat nie działa!!! dodatkowo miałam po nim niezłe rewolucje jelitowe.

  56. Visaxinum stosowałam ja i mój brat i gów…. nam pomogło. Przy pierwszej paczce było nawet ok, ale przy drugiej istna masakra. Pryszcz na pryszczu…. i to w dodatku wszystkie ropne! Mnie to chyba nic nie pomoże. Nienawidzę patrzeć na moją twarz… 🙁

    • Nie mów tak! Też kiedyś myślałam, że do końca życia będę walczyć z tym dziadostwem. A pomógł mi Nonacne, co prawda na efekty musiałam dość długo czekać – 5 miesięcy. Zmagałam się z trądzikiem różowatym. Ale było warto. Teraz mam piękną i gładką cerę – bez blizn 🙂

      • U mnie było podobnie… Długo szukałam skutecznych tabletek na trądzik i nie poddałam się. Za namową koleżanki kupiłam Nonacne i nie zawiodłam się. Teraz obie mamy piękne cery. Trochę cierpliwości, a wszystko się ułoży 🙂

  57. Dziewczyny trądzik to trudny przeciwnik! Nie warto zniechęcać się po miesiącu czy po dwóch. U mnie udało się z nim wygrać dopiero po 4 latach!! Ale dal gładkiej cery i pleców (tak, tam też miałam trądzik) warto było czekać 🙂

    • Ja walczę dopiero rok i już mam dosyć 🙁 Wszystko przez to głupie Visaxinum… Kupiłam te tabletki na pojedyncze krostki, a po miesiącu stosowania dorobiłam się mega trądziku!!! Nie tylko na twarzy, ale również na plecach i dekolcie… 🙁

      • Niestety miałam podobnie… U mnie w liceum był jakiś bum na te tabletki i w sumie poszłam za modą i dałam się namówić na ich zakup. A jakiegoś dużego trądziku nie miałam. Raz na jakiś czas coś wyskoczyło, zazwyczaj przed miesiączką. A teraz? Moja buzia to koszmar!!! Zaliczyłam kilka wizyt u kosmetyczki, która zafundowała mi oczyszczanie, ale po takim zabiegu moja twarz wygląda jeszcze gorzej!!! Dobrze, że zbliża się lato, to może słońce trochę wysuszy te moje krosty!!!

        • Ja stosowałam tylko Visaxninum D ten dla dorosłych, ale mam podobne doświadczenia. Mam 33 lata, a twarz jak nastolatka i nie chodzi mi tutaj o to, że młodo wyglądam, a o fakt, że jest cała w pryszczach!!!

          • Ja tak samo!! Już nie mam siły do tych syfów!! A jak próbuje je ukryć pod makijażem, to jest jeszcze gorzej!!1 Oczywiście stosuje kosmetyki niezapychające porów, ale gdzie tam. Nic nie pomaga 🙁

  58. Makijaż tylko pogarsza sprawę… Dlatego staram się jak najmniej malować, chociaż w naszym przypadku to bardzo trudne… no bo jak wyjść z taką twarzą z domu? Mniejsze zło zrobią kosmetyki mineralne. Dość sporo kosztują, ale co zrobić….

    • Od jakiegoś czasu walczę z trądzikiem i jedno jest pewne.. Wszystko co skuteczne niestety jest drogie!!! Mnie pomogły tabletki Nonance, które do najtańszych nie należą i krem Skinception Rosacea, który kosztuje aż 285 zł!!! Ale lepiej wydać więcej kasy na skuteczne preparaty niż kupować tańsze, ale niedziałające….

      • Równiez jestem zadowolona z tych produktów. Mam na myśli tabletki Nonacne oraz krem kinception Rosacea. 🙂 Ale zanim trafiłam na te preparaty, wydałam po drodze kupe kasy….. Stosowałam m.in. Visaxinum, który jak się domyślacie nie zrobił z moją cerą niczego dobrego. Dobrze chociaż, że nie pogorszył mojej skóry, bo wiele dziewczyn narzeka, że zaostrzył u nich trądzik….

        • jak większość osób… Wystarczy poczytać fora internetowe. Trudno spamiętać nazwy tych wszystkich produktów!!! Większość z nich jest dostępna na receptę, a znalezienie tego który jej nie wymaga i jest skuteczny jest naprawdę mega trudne! Na szczęście mi pomógł preparat Nonacne. Efekty, który udało mi się uzyskać, utrzymują się do dziś, a tabletki odstawiłam jakieś 8 miesięcy temu. 😀

          • Niestety tych bez recepty jest mega mało. Osobiście znam Visaxinum i CeraNova czy coś takiego. Także wybór tanich preparatów szybko się wyczerpuje… A dodatkowo są bezskuteczne. 🙁

          • Prawda jest taka, że wybór tabletek na trądzik jest ograniczony. Oczywiście mam na myśli te dostępne bez recepty, o których pisze moja poprzedniczka. Za to kremów, maści, żelów…. jest fulll… Szkoda tylko, że większość z nich wysusza cerę i generalnie pogarsza jej kondycje!!!!

          • Niestety masz rację. Chociaż co do skuteczności leków na recpete to też bywa różnie… Kiedyś stosowałam maści sterydowe na trądzik. Bardzo fajnie rozprawiły się z krostami, ale co z tego… skoro po zakończeniu kuracji trądzik powrócił 🙁 sama nie wiem, gdzie szukać pomocy. Brak słów… 🙁 Zamiast cieszyć się latem i korzystać z pogody, siedzę w domu i zastanawiam się jak pozbyć się syfów!!!

  59. Oj tak.. Maści sterydowe potrafią narobić bałaganu. Swojego czasu stosowałam Cutivate. Na początku było super! Twarz wyglądała coraz lepiej. Dosłownie z dnia na dzień, ale po jakiś dwóch miesiącach nastał jakiś koszmar! Ostatecznie dalej walczę z trądzikiem i mam wrażenie, że jest gorzej niż przed kuracją sterydami…

    • Również mam złe doświadczenia z tą maścią. Na początku dawała świetne efekty, ale później? Porażka. Od kilku tygodni siedzę w domu… Wstydzę się wyjść z taką twarzą. Dodatkowo słońce tylko nasila problem. Dobrze, ze zaczyna się jesień.

      • A wraz z nią nowy rok szkolny. 🙁 Najchętniej załatwiałbym sobie nauczanie indywidualne!! Moja skóra wygląda tragicznie!! Jest tak źle, że wstydzę chodzić się do szkoły 🙁

  60. Ech to Visaxinum…. Od kilku lat namiętnie reklamują te tabletki… już myślałam, że kazdy kto walczy z trądzikiem miał okazje je przetestować i doswiadczyć na własnej skórze tego, że ten środek nie działa! bo taka jest szczera prawda! a miałam okazję „współpracować” z dwoma!!! z tym zwykłym i tym dla dorosłych… tak czy siak, zero rezultatów… szkoda tych 20 złotych… jak ktos ma problemy z trądzikiem to powinien isć do dermatologa albo zbadać hormony tarczycy!!!

    • coś w tym jest… zmagam się z nadczynnością tarczy i dopiero odpowiednie leki hormonalne pozwoliły mi pokonać trądzik, ale w dalszym ciągu nie jest idealnie… kupiłam nonacne z polecenia koleżanki, która również ma problemy tarczycowe… jej pomogły te tabletki, więc mam nadzieję,że u mnie też się sprawdzą.

      • ja również miałam problemy hormonalne… myślałam, że nigdy nie pokonam tego syfu znajdującego się na mojej twarzy. na początku brałam leki od dermatologa, ale mój żołądek nie przetrwał kuracji…. z nonacne było zupełnie odwrotnie – tabletki nie nie podrażniają układu pokarmowego i są na maksa skuteczne – szczerze polecam!

        • też miałam rewoluje żołądkowe po kuracji dermatologicznej. na szczęście biorąc nonacne nie zaobserwowałam niczego niepokojącego, a stosuje te tabletki już od 2 miesięcy. póki co moje pory stały się mniej widoczne, czekam na dalsze efekty.

          • a ja mam wrażenie, że odkąd biorę nonacne poprawiła się nie tylko moja cera, ale również praca żołądka…. pewnie to zasługa tych wszystkich ziółek. jestem bardzo zadowolona 🙂 do tej pory nie ufałam suplementom… a tutaj proszę… bardzo miłe rozczarowanie 🙂 myślę, że do studniówki spokojnie uda mi się ujarzmić moją cerę.

  61. moja walka z trądzikiem trwała latami – stosowałam chyba wszystkie możliwe środki. Zarówno te, które były popularne pięć lat temu np. Benzacne, jak i te które są teraz na topie -np. Visaxinum. Efekty były raczej średnie. Pryszcze pojawiały się i znikały, pojawiały się i znikały… a przed tymi wakacjami zaatakowały z podwójną siłą! Byłam załamana. 🙁 Wtedy kupiłam Nonacne. Wcześniej unikałam tego preparatu, ze względu na jego cena – no niestety nie należy do najniższych…. Ale w końcu się przełamałam. Żałuję, że tak późno! Te tabletki bardzo fajnie zadziałały na moją cerę! Teraz zmagam się z tylko z okazjonalnymi „krostkami”. Polecam 🙂

    • Benzane jest nawet spoko, ale tak wysusza skórę że brak słów!! Skończyłam jedną tubkę i nigdy więcej do niego nie wrócę! Moim zdaniem ten krem przyspiesza starzenie skóre – przynajmniej ja miałam takie miałam odczucia!

      • Coś w tym jest. Jak nakładałam go na twarz to zaraz czułam się taka jakby ściągnięta?? Ogólnie już dawno zaczęłam go stosować… Raz na jakiś czas naniosę na pojedynczą krostę, ale bardzo rzadko. Z dwojga złego wolę nałożyć pastę do zębów na jakieś wielkie zmiany niż benzacne 😀

  62. Stosowałam Nonacne przez jakieś 2-3 miesiące, a oprócz tego nie robiłam niczego szczególnego.. Najtańszy żel do mycia twarzy z biedronki, płyn micelarny i tonik. Krem też najzwyklejszy… za parę złotych z Rossmanna i udało mi się pozbyć trądziku. Czasami mniej znaczy więcej.

    • Święta prawda! Wcześniej stosowałam kosmetyki z najwyższej półki i nie widziałam rezultatów, a teraz przerzuciłam się na tańsze odpowiedniki i jest o wiele lepiej. Prawda jest taka, że liczy się skład a nie cena!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *