Cera trądzikowa po lecie – jak o nią zadbać?

Lato – ulubiona pora roku Polaków. Czas błogiego lenistwa, wyjazdów, licznych spotkań ze znajomymi. Masz ochotę wskoczyć do basenu? Proszę bardzo! Szaleńczo się zakochać? Jak najbardziej! Pełen relaks i luz!

Za co najbardziej kochamy lato? 

  • świeże warzywa i owoce – stragany uginają się od witamin i minerałów
  • krótkie szorty i zwiewne sukienki
  • kolorowe kwiaty i zielone drzewa
  • luz w mieście – dzieci nie chodzą do szkoły, do pracy można dojechać w przysłowiowe 5 minut
  • długie dnie
  • ciepłe noce
  • kawiarnie wychodzące na ulice
  • bezchmurne niebo
  • słońce

Słońce wizytówką lata

Bez względu na miejsce w którym planujemy spędzić urlop, jedno jest pewne: słoneczna pogoda jest wyznacznikiem udanego wyjazdu. Tegoroczne lato było dla nas wyjątkowo hojne – suche, ciepłe. Ósmego sierpnia padł rekord temperatury w Polsce! 36,6 st. C w cieniu!  W ferworze letniego szaleństwa często zapominamy o tym, jakie konsekwencje niesie długotrwałe przebywanie na słońcu. Lista wad jest równie długa, co lista korzyści. Przekonaj się sama!

Słońce kontra trądzik

Z pewnością niejednokrotnie spotkałaś się z opinią, że słońce pomaga wyleczyć trądzik. Pytanie brzmi: czy to prawda?
Stare porzekadło mówi, że w każdej plotce jest ziarnko prawdy. Tak jest i tutaj. Rzeczywiście, promieniowanie UVA czy UVB przyczynia się do zasuszania wyprysków oraz zmniejszenia aktywności bakterii odpowiedzialnych za powstanie trądziku, co nie zmienia faktu że jest to działanie chwilowe!
Słońce zwiększa produkcję sebum. Skóra zaczyna się intensywnie łuszczyć, a zalegające na jej powierzchni martwe komórki sprzyjają powstawaniu pryszczy i zaskórników. W taki oto sposób mamy do czynienia z efektem błędnego koła.

Opalamy się -> skóra wygląda coraz lepiej -> przestajemy się opalać -> kondycja skóry ulega znacznemu pogorszeniu -> znowu zaczynamy wylegiwać się na słońcu

itd. itd. Teraz już wiesz dlaczego tak ciężko dostać się we wrześniu do dermatologa. Po lecie mają oni bowiem najwięcej pracy.

Lepiej zapobiegać niż leczyć

Fakt świadczący o tym, że zmagamy się z trądzikiem nie wyklucza kąpieli słonecznych. Po prostu, musimy odpowiednio się do nich przygotować. Krem z wysokim filtrem to podstawa! Szczególną ostrożność powinny zachować osoby, które tuż przed rozpoczęciem urlopu zakończyły leczenie antybiotykami lub kwasami. Konsekwencje mogą być naprawdę tragiczne!

  • silne i bolesne podrażnienia skóry, nierzadko oparzenia
  • rumień
  • zmiany skórne – białe lub brązowe nieregularne plamy

Mądry Polak po szkodzie 

Niestety, większość z nas zapomina o wyżej wymienionych zaleceniach. Prawie, co czwarty mieszkaniec naszego kraju nie używa preparatów do opalania z filtrem – tak wynika z najnowszych badań sondażowych. Polacy:

  • nie wiedzą czemu służą filtry
  • twierdzą, że ich stosowanie nie pozwala im opalić się tak szybko, jakby sobie tego życzyli

Efekt? Poparzona, wysuszona skóra z licznymi wypryskami. Masz dwa wyjścia, zaszyć się w domu i przeczekać lub zacząć działać!

Skóra trądzikowa jesienią

Efekt błędnego koła, o którym wspomniałam w poprzedniej części wpisu jest szczególnie widoczny jesienią. Dni stają się coraz krótsze, słońca jest coraz mniej… A pryszczy coraz więcej. Produkcja sebum trwa w najlepsze! Jesień to naprawdę ciężki czas dla osób zmagających się z trądzikiem. Na zewnątrz chłodny wiatr i deszcz, a wewnątrz gorące powietrze kaloryfera. Wszystko to daje się we znaki.

1. Nawilżanie, nawilżanie i jeszcze raz nawilżanie! 

Słońce wysusza Twoją skórę w takim samym stopniu jak kosmetyki mające w swoim składzie alkohol! Zapomnij o ich stosowaniu! Postaw na intensywne odżywianie i nawilżanie. Krem, maseczka, woda termalna – to Twoje must have!

2. A może kwas? 

W leczeniu trądziku bardzo dobrze sprawdzają się kwasy – a szczególnie migdałowy oraz salicylowy.

  • działają przeciwgrzybicznie, antybakteryjnie oraz antyseptycznie
  • posiadają silne właściwości regenerujące – stymulują odnowę naskórka, zmniejszają widoczność blizn
  • rozjaśniają przebarwienia
  • zwalczają wągry i zaskórniki
  • łagodzą stan zapalny

Niestety, nie są pozbawione wad. Wchodzą w silną reakcję ze słońcem. Mogą doprowadzić do zagrażającej życiu reakcji alergicznej. Przesłanie jest proste: jesień i zima to najlepszy czas na podjęcie kuracji kwasami.

3. Peeling

Czy peeling to dobra opcja dla cery trądzikowej? Tak! Doskonała! Skóra z niedoskonałościami charakteryzuje się  m.in. tym, że lubi gromadzić zanieczyszczania. Spędzające sen z powiek wągry i zaskórniki muszą mieć jakąś genezę. Wszystko wskazuje na to, że Twoja twarz potrzebuje regularnego oczyszczania! Traktowanie jej żelem czy wacikiem nasączonym tonikiem to nie wszystko. Należy podjąć bardziej radykalne działania. Właśnie w tym momencie w progu Twojej łazienki staje peeling – kosmetyk do zadań specjalnych.

  • reguluje wydzielanie sebum
  • wygładza skórę
  • zmniejsza widoczność zaskórników oraz blizn
  • reguluje pracę gruczołów łojowych
  • zapobiega nadmiernej produkcji sebum
  • zmniejsza ryzyko nawrotu zmian trądzikowych

 

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *