Leki na trądzik!

Walka z trądzikiem zaczyna się zazwyczaj od wizyty w aptece, a kończy? Dokładnie w tym samym miejscu! Z tą małą różnicą, że za pierwszym razem kupujemy środek reklamowany w telewizji – zazwyczaj Visaxinum lub Mediqskin Plus – najbardziej popularne preparaty. A za drugim – coś na receptę. Wiele osób twierdzi, że bez pomocy dermatologa nie pozbędziemy się krost. Ba! Pojawiają się opinie, że działając na własne rękę możemy tylko pogorszyć kondycję naszej skóry. Ile w tym prawdy? Czy leki na trądzik to rzeczywiście dobry pomysł?

Wizyta u dermatologa

Lek w przeciwieństwie do suplementu jest sprzedawany tylko i wyłącznie na receptę, w związku z czym jego zakup musi być poprzedzony wizytą u lekarza. Na początek możemy “uderzyć” do rodzinnego po skierowanie do dermatologa lub zapłacić 100-150 zł i umówić się na wizytę prywatną. Niestety, to dopiero początek kosztów jakie będziemy musieli ponieść. W rzeczywistości jest ich znacznie więcej. Regularne kontrole, wykupienie przepisanych medykamentów, a nierzadko specjalistyczne zabiegi – laserowe usuwanie blizn potrądzikowych.

Leki na trądzik 

Do najpopularniejszych leków na trądzik zalicza się: retinoidy oraz antybiotyki.

Retinoidy – substancje lecznicze stworzone z myślą o osobach zmagających się z niedoskonałościami skóry. Swoje antytrądzikowe właściwości zawdzięczają m.in. witaminie A, która: zmniejsza wydzielanie łoju, przyspiesza proces odnowy naskórka zwiększając jednocześnie jego odporność na szkodliwe działanie czynników zewnętrznych – w tym m.in. promieniowania słonecznego, intensyfikuje proces gojenia się ran, zmniejsza widoczność wągrów oraz zaskórników, likwiduje przebarwienia.

Kuracja retinoidami przynosi bardzo dobre efekty. Niestety pierwsze z nich pojawiają się dopiero po 2-3 miesiącach kuracji! To nie koniec złych wiadomości. Ich stosowanie nie jest wolne od skutków ubocznych:

  • rumień
  • nadmierna suchość skóry
  • nadmierna potliwość
  • swędzenie
  • podrażnienie

Warto również wspomnieć o tym, że retinoidy nie lubią się ze słońcem (ryzyko wystąpienia przebarwień oraz blizn). W związku z czym najlepszy czas na podjęcie leczenia przypada na miesiące jesienno-zimowe.

Antybiotyki – leczenie trądziku antybiotykami może przyjąć dwojką postać – miejscową lub ogólną.

  1. Sprowadza się do stosowania kremów, żeli, maści lub specjalistycznych proszków przeznaczonych do rozpuszczania w wodzie. Przygotowaną zawiesinę rozprowadzamy na oczyszczonej skórze twarzy i gotowe. Leczenie miejscowe, choć łatwe w stosowaniu ma swoje wady. Nierzadko towarzyszą mu wysypki. Maksymalny czas kuracji nie powinien przekraczać 3 miesięcy.
  2. Sprowadza się do stosowania preparatów doustnych. Tabletki, kapsułki itp. Ten rodzaj terapii sprawdza się u osób zmagających się ze średnią lub nasiloną formą trądziku. Maksymalny czas kuracji nie powinien przekraczać 6 miesięcy. Podobnie jak retinoidy taki i antybiotyki nie są pozbawione skutków ubocznych. Nadmierny świąd, pieczenie a w niektórych przypadkach biegunka lub spadek libido!

Najlepsze efekty przynosi połączenie obu form.

Najpopularniejsze leki na trądzik – lista

Adapalen, Tazaroten, Tretinoina, Klindamycyna, Erytromycyna.

Leki na trądzik – cena 

Ceny leków na trądzik wahają się od 20 do 200 złotych!

Leki na trądzik – czy warto?

Punkt widzenia zależy od punktu siedzenia. Jeżeli suplementy diety na trądzik nie przyniosły oczekiwanych rezultatów, warto rozważyć wizytę u dermatologa oraz wprowadzenie specjalistycznego leczenia. Zanim jednak zadzwonisz do przychodni, musisz wiedzieć jedno: środki dostępne bez recepty często mają podobny skład do leków. Nonacne jest tego doskonałym przykładem. Oprócz naturalnych wyciągów roślinnych zawiera pochodzą witaminy A. Jeżeli jesteś ciekaw jak działa, czy jest skuteczny zajrzyj na oficjalną stronę producenta: klik. Opinie konsumentów są naprawdę zachęcające!

Nonacne opinie

“Zanim trafiłam na Nonacne myślałam, że nie ma już dla mnie nadziei. Przetestowałam większość środków dostępnych w aptece i nic. Wizyta u dermatologa i kuracja izotretynoiną przyniosła więcej szkody niż pożytku. Byłam załamana do czasu, kiedy mama kupiła mi Nonacne. Dzięki tym tabletkom w dwa miesiące uporałam się z pryszczami. W końcu mogę żyć normalnie – wychodzić ze znajomymi, na imprezy, a nie ukrywać się w domu lub pod grubą warstwą tapety” 

Lilka, 19 lat

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *