Trądzik na plecach – skąd się bierze? Czy można go pokonać?

Kiedy słyszę hasło “trądzik”, pierwsze skojarzenie jakie przychodzi mi na myśl to nastolatek z twarzą pełną krost. Jakiś czas temu uświadomiłam sobie, w jak wielkim błędzie jestem.

  • Po pierwsze, trądzik to choroba który dotyczy nie tylko młodzieży, ale również osób dorosłych.
  • Po drugie, lokalizacja zmian może być naprawdę różna. Począwszy od twarzy poprzez dekolt a skończywszy na plecach. 

Prawda jest taka, że trądzik może zaatakować praktycznie każdą część naszego ciała – nawet pupę! Aczkolwiek w dzisiejszym wpisie chciałabym się skupić na pryszczach, które dźwigamy na naszych barkach. Skąd się biorą? Jak się ich pozbyć? Jak wygląda leczenie?

Trądzik na plecach

Pryszcze na plecach stanowią problem nie tylko natury estetycznej, ale również psychicznej. Ba! W niektórych przypadkach nawet fizycznej – uporczywe swędzenie, ból. Kto lub co odpowiada za tego typu zmiany? W większości winne są hormony – konkretnie rozregulowana gospodarka hormonalna i związana z tą sytuacją wzmożona aktywność gruczołów łojowych. Nadmiar sebum uniemożliwia im normalną pracę, co skutkuje wypryskami. Aczkolwiek nie jest to jedyna przyczyna. W rzeczywistości jest ich znacznie więcej – brak higieny osobistej, nadmierna potliwość czy po prostu rozgrywający się w naszym organizmie stan zapalny.

Trądzik na plecach- przyczyny

Brak higieny osobistej – nieprzestrzeganie podstawowych zasad higieny osobistej może nie tylko zrazić do nas ludzi – nieprzyjemny zapach, pozostawiający wiele do życzenia wygląd – tłuste włosy, ale również przyczynić się do poważnych problemów skórnych.
Żel czy płyn do kąpieli zmyje nie tylko brud i pot, a usunie nadmiar martwego naskórka czy tłuszczu spowodowany nadmierną aktywnością gruczołów łojowych. Szczegółowe wytyczne, podam w dalszej części tekstu.

Nadmierna potliwość – to problem sporej części społeczeństwa. Szacuje się, że dotyczy 25 proc. Polaków. Uznawany za niezwykle krępujący. Chyba nie muszę tłumaczyć dlaczego – nawet pot księżniczek nie pachnie Fijołkami. 😉 Co nie zmienia faktu, że hiperhydroza dotyczy w głównej mierze mężczyzn aniżeli kobiet. Czasami jest spowodowana nadmierną aktywnością gruczołów łojowych, a czasami chorobami – nadczynność tarczycy, cukrzyca, otyłość.  Jej konsekwencją może być nie tylko trądzik, ale również grzybica czy pokrzywka! Jak sobie pomóc? Widoczną poprawę mogą przynieść tzw. babcine sposoby – kąpiel w korze dębu czy szałwii. Specjalistyczne środki farmaceutyczne – tabletki, dezodoranty również są wskazane. Nie bez znaczenia jest także nasza dieta! To co ląduje na naszym talerzu wpływa na zapach oraz skład naszego potu. Unikaj alkoholu, ostrych przypraw, kawy oraz mocnej herbaty. Warto dodać, że sport oraz sauna wykazują działanie odwadniające. Oprócz wyżej wymienionych metod zaleca się laseroterpię, botoks, leki antycholinergiczne.

Stan zapalny – najtrudniejszą w diagnozie oraz w leczeniu przyczyną trądziku na plecach jest stan zapalny, który może dotyczyć zarówno sfery zewnętrznej jak wewnętrznej organizmu. Potrzeba sporej ilości badań, testów aby znaleźć jego podłoże. Jedno jest pewne – wizyta u specjalisty to konieczność!

Stres, zespół napięcia przedmiesiączkowego, zła dieta, zaburzenia hormonalne- wyżej wymienione czynniki również nie są obojętne dla skóry pleców! Mogą przyczyniać się powstawania zmian trądzikowych!

Pryszcze na plecach jak się pozbyć? 

Bez prawidłowo postawionej diagnozy, możemy co najwyżej powróżyć z fusów. Ba! Zafundować sobie z nich okład na ciało! Jeżeli zmiany są nasilone, zaleca się konsultacje lekarską. Leczenie przebiega podobnie jak w przypadku trądziku twarzy – często stosuje się te same farmaceutyki. Doksycyklina, erytromycyna czy tetracyklina to najbardziej rozpowszechnione antybiotyki. Specjalista może zalecić również retenoidy- maść/tabletki lub obie formy jednocześnie. Aczkolwiek jedną z najbardziej popularnych form kuracji jest antykoncepcja hormonalna, stosowana głównie u kobiet pełnoletnich. Tego typu środki hamują bowiem działanie androgenów – produkowanych przez jajniki, odpowiedzialne za wzmożoną produkcję sebum oraz nasilenie zmian trądzikowych.

Trądzik na plecach – pielęgnacja 

Tak jak w przypadku innych odmian choroby, ogromną rolę odgrywa właściwa pielęgnacja skóry – mydło może nie wystarczyć. Pierwsza podstawowa zasada – nie wyciskaj pryszczy! W ten sposób tylko nasilasz problem. Przyczyniasz się do rozpowszechniania wirusów oraz bakterii odpowiedzialnych za powstawanie trądziku. Zaleca się używanie delikatnych, niepodrażniających skóry kosmetyków. Maść cynkowa, regularne peelingi – daje okejkę!

Trądzik na plecach – czego unikać?

  • Zrezygnuj z używania gąbki lub myjki – to prawdziwa wylęgarnia bakterii!
  • Unikaj kosmetyków napakowanych chemią. Ja wiem, że żel truskawkowy pod prysznic cudownie pachnie, ale nie chciałabyś wiedzieć komu zawdzięcza swój aromat. Barwniki, ulepszacze, konserwanty i inne cuda.
  • Nie myj się dziesięć razy dziennie – 2/3 wystarczy! Twoja skóra potrzebuje czasu na regenerację.

Trądzik na plecach – pomoc z apteki

  • Olej z wiesiołka – wygładza i oczyszcza skórę, zwalcza stan zapalny. Możesz nakładać go bezpośrednio na skórę lub zdecydować się na zakup tabletek/kapsułek.
  • Cynk – wykazuje silne działanie regeneracyjne. Stosuj go w formie tabletek lub maści.
  • Herbatka z bratka – oczyszcza organizm z toksyn, zmniejsza aktywność gruczołów łojowych.

Trądzik na plecach – a może szampon?

W Internecie aż huczy od plotek traktujących na temat tego, że szampon do włosów podrażnia skórę. Trudno się z tym nie zgodzić. Choć stosujemy go do mycia głowy, w trakcie spłukiwania obrywa się reszcie ciała. Dlatego w trosce o swoje plecy przerzuć się na kosmetyki ziołowe, pozbawione SLS oraz innych szkodliwych substancji.

Trądzik na plecach – peeling

Peeling potrafi zdziałać cuda. Oczyści, wygładzi i usunie martwy naskórek. Sęk w tym, aby nie stosować go zbyt często – maksymalnie 1-2 razy w tygodniu. Możesz zdecydować się na zakup gotowego kosmetyku lub zrobić go sama! Peeling kawowy – kojarzysz typa? Jeśli nie, koniecznie musisz go poznać!

Trądzik na plecach – krem

Twoja skóra potrzebuje tlenu! Nie możesz jej zapychać! Zrezygnuj ze stosowania ciężkich balsamów – postaw na te charakteryzujące się lekką formułą. A punktowo nakładaj maść cynkową lub Sudocrem.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *